Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tatry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tatry. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 maja 2017

Tatry Październik 2013

Gdzieś mi zaginął ten wypad Tatrzański, odkopałem kilka zdjęć, trzeba to tu zamieścić.

Punk&Metal United!!!

Bez komentarzy.

















Pozdro dla Załogi! Pit, Paweł, Justa i Ula! Yooo ;)

Tatry od strony Toporowej Cyrhli Październik 2016

Prze głupi, prze szalony, prze wyjazd!
Miał być Diablak, w ostatniej chwili plany jednak zmodernizowano o tyle, że zajechaliśmy na Tatrzańską Toporową Cyrhle do wspaniałych znajomych Piotra "Piwcura", Kobiety jego Asi i córki Dagmary. Buziaki Kochani z miejsca, lubię do Was witać :*
Jest to jeden z tych wypadów o których mówić nie wolno :)
Kilka fotografii. Koniec. Ciiicho :)

Hmm, ciiicho, w drodze :)

W drodze na Wielki Kopieniec. Kompani zawrócili, poszedłem sam, nie żałuję :) 

Nikt tamtego dnia nie był w tych stronach, szlak torowałem sobie sam i to było takie moje!




Ciiicho. Koniec.

Uwaga Piwcury! Xsionc tam wróci :)

Wakacje 2016

Wakacje to ten wspaniały czas, który wraz z Kacprem możemy w pełni wykorzystać dla siebie. Odkrywamy nowe, poszerzamy horyzonty, poznajemy ciekawe i niejednokrotnie zapierające dech w piersiach, zarówno młodego jak i starego podróżnika miejsca, kompletujemy wspomnienia, cieszymy się sobą i życiem :)
W roku 2016 postanowiłem ponownie zabrać w Tatry Mojego Synka (poprzednim razem miał 2 latka). Do wyprawy dołączył się także mój Tato. I tak oto 3 pokolenia, Dziadek Karol, Tato Łukasz i Syn/Wnuk Kacper pojechali zwiedzać cząstkę Tatr, a żeby nie było przeciętnie, pomyślałem aby pokazać im jeszcze Moje Beskidy (na dzień dzisiejszy nie są one już tylko moje ;*).

Vayamos Companieros! ;)

Tatry.

Dolina Kościeliska i okolice. Schronisko na Hali Ornak, Smreczyński Staw, Jaskinia Mylna.




























Dolina Strążyska, Sarnia Skała.






























Beskid Śląski.















I tak oto pokrótce wyglądały Nasze górskie i nie tylko przygody. Ciesze się, że mogłem pokazać choć kawałek Beskidu moim Kompanom ;) W przyszłym roku, a właściwie w tym, będzie Nas więcej, będzie pełniej, będzie inaczej, Kochani :*