W roku 2016 postanowiłem ponownie zabrać w Tatry Mojego Synka (poprzednim razem miał 2 latka). Do wyprawy dołączył się także mój Tato. I tak oto 3 pokolenia, Dziadek Karol, Tato Łukasz i Syn/Wnuk Kacper pojechali zwiedzać cząstkę Tatr, a żeby nie było przeciętnie, pomyślałem aby pokazać im jeszcze Moje Beskidy (na dzień dzisiejszy nie są one już tylko moje ;*).
Vayamos Companieros! ;)
Tatry.
Dolina Kościeliska i okolice. Schronisko na Hali Ornak, Smreczyński Staw, Jaskinia Mylna.
Dolina Strążyska, Sarnia Skała.
Beskid Śląski.
I tak oto pokrótce wyglądały Nasze górskie i nie tylko przygody. Ciesze się, że mogłem pokazać choć kawałek Beskidu moim Kompanom ;) W przyszłym roku, a właściwie w tym, będzie Nas więcej, będzie pełniej, będzie inaczej, Kochani :*



































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz