wtorek, 6 stycznia 2015

Pierwszy krok w Nowy Rok


"Czas mój największy wróg, mój największy przyjaciel..."

Kochani mamy już rok 2015, co było minęło. Pora wkroczyć w Nowy, oby nie gorszy Rok.

Wszystkim tu zaglądającym czy to celowo czy też zupełnym przypadkiem, najlepszym przyjaciołom i najgorszym wrogom (hmm czy ja mam wrogów?), znajomym i nieznajomym- życzę od siebie wszystkiego co najpiękniejsze, samych chwil radości i jak najmniejszych smutków!
Mnóstwa wspaniałej muzyki, poznawania nowego, odkrywania tego czego jeszcze nie zdołaliśmy odkryć! Górołazom- wielkich oraz małych szczytów, bezpiecznych, rozsądnych wyborów!
Miłości, ciepła, życzliwości, zdrowia.
W zimie- zimy, wiosną- wiosny, latem- lata, jesienią- jesieni!
Załóżmy sobie jakiś cel i dążmy do niego! Do przodu! Pomyślności :)
Sobie, jako tacie, życzę aby Kacper był szczęśliwy i zdrowy, z resztą sobie poradzimy :)
I jeszcze wszystkim Tatusiom, którym ogranicza się kontakty ze swoimi pociechami- wytrwałości Panowie, spokoju i rozwagi. Choćby nie wiadomo jak Nam próbowano utrudniać spotkania, zawsze będziemy dla Nich Dzielnymi Tatusiami! :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz