niedziela, 4 sierpnia 2013

Ognicho, namiot czyli weekendowy biwak z Synkiem :)

Zuzia, kuzynka Kacpra.


Zimny prysznic na upały.


No i basen koniecznie :)




Hahaha :*

Jest i ognicho...


Czekam na kiełbaskę...


No i się doczekałem :)


Nasz domek nocą.



Słodko sobie śpię...



Wschód słońca nad Namysłowem.


I po przebudzeniu...



Przyleciała do Nas piękna, kolorowa ważka.



Mały piesek.



Idziemy na maliny do ogrodu.




Patrz tato jak umiem :)


I duży piesek.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz